Dziennikarz TVN24 walczył z nowotworem. Poruszające słowa na wizji

Dodano:
Anteny satelitarne na dachu budynku stacji TVN Warner Bros. Discovery. To za nimi znajduje się hala, która ma zostać wyburzona Źródło: Shutterstock / Grand Warszawski
Andrzej Morozowski po miesiącach nieobecności powrócił na antenę TVN24. Dziennikarz zdobył się na osobiste wyznanie.

Czwartkowe wydanie programu „Tak jest” w TVN24 zaczęło się w nietypowy sposób. Andrzej Morozowski zdecydował się podzielić z widzami osobistym wyznaniem, tłumacząc powód nieobecności na antenie.

Dziennikarz TVN24 walczył z nowotworem. Tak przywitał się z widzami

– Na początek wyjaśnienie. Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN24, ponieważ walczyłem z nowotworem. Teraz stan zdrowia pozwala mi na prowadzenie programu, nie w pełnym wymiarze, ale będę się starał spotykać z państwem jak najczęściej – powiedział dziennikarz.

Następnie Andrzej Morozowski podziękował wszystkim osobom, które go wspierały. – Wszystkim, którzy mi kibicowali, bardzo dziękuję – powiedział dziennikarz i przeszedł do prowadzenia właściwej części programu.

„Tak jest” to magazyn informacyjno-publicystyczny Andrzeja Morozowskiego z udziałem obserwatorów i uczestników życia politycznego. Jest emitowany od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 na antenie TVN24.

„Świadomość, że tak wiele osób trzyma kciuki za to, żebym wyzdrowiał, dodała mi sił”

To nie pierwszy powrót Andrzeja Morozowskiego na antenę po kilku miesiącach przerwy. W pierwszej połowie 2024 r. przedłużająca się nieobecność dziennikarza zaniepokoiła jego wiernych widzów, a jeden z nich poruszył ten temat w programie „Szkło kontaktowe”. – Mogę państwu powiedzieć, że dzisiaj bardzo długo rozmawiałem z Andrzejem. Jest po pewnym zabiegu szpitalnym, tak to nazwijmy. Dochodzi do siebie – powiedział Tomasz Sianecki, cytowany przez Onet. — Wszyscy wiemy, że za dwa, trzy, może cztery tygodnie wróci w pełni sił. Też państwa pozdrawia – dodał.

Andrzej Morozowski wrócił na antenę w czerwcu 2024 r. – Zacznę od podziękowań wszystkim, którzy tak niepokoili się o moje zdrowie. Świadomość, że tak wiele osób trzyma kciuki za to, żebym wyzdrowiał, dodała mi sił. Jak widać, podziałało i mogę przestawić państwu dzisiejszych państwa i moich gości — powiedział dziennikarz.

Źródło: WPROST.pl / TVN24 / Onet
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...